Paczka ambasadorska dotarła. Jednakże zanim ją otrzymałam, musiałam pokonać ciekawość domowników i odzyskać przesyłkę z ich rąk. :P
Paczka zachwyca swoją zawartością, trzeba przyznać, że Lord się postarał:
A oto historia Lorda Somersby - czytajcie i bądźcie świadomi skąd wywodzi się ten niepowtarzalny jabłkowy smak:
Mam pięć tygodni na opowiedzenie o niepowtarzalnym smaku Somersby. Zaczynamy! :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz