wtorek, 6 stycznia 2015

Dlaczego polska kinematografia nie potrafi stworzyć czegoś naprawdę wartościowego? Każdorazowo wychodząc z kina po obejrzeniu polskiej produkcji obiecuję sobie, że nigdy więcej... Mija jakiś czas, względnie ze zwiastunów wydaje się, że tym razem będzie ok i co? I nic... Film skończył się nagle, a ja miałam w myśli jedynie "i to już?"... Ciągle myślałam, że chociaż na koniec to dziecko się odezwie, a jedynie sceny z przedszkola wydawały się zabawne, reszta zasadniczo irytowała. Może jeszcze nie dorosłam do polskiej komedii? Jestem zawiedziona...
oglądał(a): Pani z przedszkola