Wczoraj wykorzystałam dzień wolny i zrobiłam wielkie pranie -
wstawiłam 5 prań ;)
Jako pierwsze wstawiłam pranie białe na 90st., które było dość mocno zabrudzone. Najpierw włożyłam dwie kapsułki
#PerluxWhite do pralki, a na nie białe ubrania.
Byłam ciekawa doprania się zabrudzeń na kołnierzyku oraz na skarpetkach:
Pranie wyszło rewelacyjnie. Piękny zapach, śnieżna biel, ubrania miłe w dotyku! Jestem zachwycona!
Kolejne prania to:
- pranie kolorowe na 60st.
- pranie kolorowe na 40st.
- jeansy, w tym ubrania męża z pracy
- pościel
Moje wrażenia po tak wielkim praniu? Na 5 wstawionych automatów nie doprały mi się dwie rzeczy: rękawica i ściereczka kuchenna do chwytania garnków, które były już dosyć wysłużone i miały swoje lata. Jak na tak dużo różnorodnych materiałów uważam, że perły piorące Perlux są naprawdę skuteczne i jestem gotowa zrezygnować z używania tradycyjnych proszków do prania i towarzyszących mu środków na rzecz pereł Perlux.
Osoby, którym rozdałam próbki również są zachwyceni ich skutecznością. Póki co otrzymałam siedem odpowiedzi zwrotnych i tylko jedna osoba stwierdziła, że zupełnie jej produkt nie odpowiada, natomiast druga, że nie widzi żadnej różnicy w zastosowaniu pereł, czy proszku. Pięć osób jest zdecydowanych dalej korzystać z perełek, ponieważ okazały się skuteczne ;)
Tak mała perła, a może tak wiele! 0 % wypełniaczy i 100% aktywnych składników robi wrażenie i daje efekt:
-
Najskuteczniejszy w działaniu
-
Połączenie proszku i żelu
-
Dodatek odplamiacza i odkamieniacza
-
Ochrona koloru tkanin
-
Wybielanie i ochrona tkaniny przed szarzeniem
-
Długotrwały i przyjemny zapach
-
Zmiękczanie wody i ochrona pralki
-
Łatwość w zastosowaniu – jedna perła = jedno pranie
-
Bezpieczeństwo, brak pyłu przedostającego się do układu oddechowego. Ochrona przed alergiami.
Jestem zachwycona, że mogłam przetestować najskuteczniejsze perły piorące Perlux dzięki streetcom :)